Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Wiesław Marcińczyk P 110

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1094

  • P58
  • P58 Avatar
  • Wylogowany
  • Zebrane bloki
  • Zebrane bloki
  • Posty: 57
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 12
Wczoraj około 25-ciu koleżanek i kolegów bojerowców towarzyszyło Marcinami w Jego ostatniej drodze na ziemskim padole.
Janusz Taber wygłosił w naszym imieniu nad otwartym grobem przejmujące przemówienie, w czasie którego wielu z nas poryczało się jak dzieci. Marcin był tego godzien i niech pozostanie w naszej pamięci!
Jerzy Henke P-58
tekst przemówienia poniżej


ODSZEDŁ OD NAS PRZYJACIEL, KOLEGA, ŻEGLARZ

Wiele lat swojego życia, poświęcił dla żeglarstwa.
Właściwie całe swoje życie. Nie tylko dla satysfakcji swojej, ale dla satysfakcji wielu przeszłych i obecnych Mistrzów. Był jednym z nas zapaleńców, zafascynowany szybkością, kontaktem z przyrodą, z ukochaną zimą, na którą czekał rokrocznie wyglądając pierwszych jej oznak. Z utęsknieniem ale i marzeniem spoglądał każdej jesieni na jezioro. Czy zamarzło, ile jest śniegu.

Rok 1974, Nieporęt, Zalew Zegrzyński baza YKP WARSZAWA.
Zapewne niewielu pamięta, że wśród około 100 zawodników startujących
w I Mistrzostwach Świata na kontynencie europejskim w bojerowej Klasie DN, w ekipie 20 polskich zawodników 7 pozycję Mistrzostw, najwyższą pośród polskich bojerowców zajmuje Wiesław Marcińczyk DN P 110.
To właśnie Marcin rozpoczął sukces polskich bojerowców trwający do dziś na arenie międzynarodowych regat .
On był pierwszy, a kolejno przyszły sukcesy Piotra, Bogdana, Karola, Tomka i wielu innych.
Przyjacielu, nie odpłynąłeś, jak często mówią w takich okolicznościach. Marcinie jak mawialiśmy do Ciebie, Ty odleciałeś na swoim P 110 w baksztagu zbyt szybko. Nie taka miała być dla Ciebie meta tego wyścigu.
Jeszcze niedawno były Mistrzostwa Polski, walczyłeś, marzyłeś jak każdy z nas o zwycięstwie. Niestety, pokonał Cię nie wiatr, ale zły los. Los który skierował Cię na niewłaściwy hals.
Wiemy jaki byłeś skromny i jakże koleżeński, uczynny, przyjacielski.
Odleciałeś w tym wyścigu ku nawietrznej boi z której nie ma już powrotu, ale wiemy, że będziesz czuwał nad nami, żeglując nadal w przestworzach tego świata na swoim P 110.

Żegnam Cię w imieniu wszystkich bojerowców świata,
bojerowców Floty Polskiej DN oraz członków Sekcji Bojerowej
YACHT KLUBU POLSKI WARSZAWA

CZEŚĆ TWOJEJ PAMIĘCI

Mrągowo 21 maja 2013 r. Komandor Z. Gł.
YACHT KLUBU POLSKI

Janusz Marek Taber DN P 44

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez P58.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1093

W imieniu naszej malej społeczności miłośników wiatru i lodu w KS Polonez składam kondolencję najbliższym. Rodzina bojerowa straciła kogoś cennego. Mam nadzieję, że niebo zyskało nowego żeglarza lodowego. Dzięki za wszystko Panie Marcinie za rady i za płozownice, które w tym roku dla nas zrobiłeś.
Jan 3,16 / P-96

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1092

W imieniu żeglarzy Flotylli Północnej chciałbym złożyć szczere wyrazy współczucia dla najbliższych śp. Wiesława.
Ogromna szkoda, że tak wartościowi ludzie odchodzą tak szybko.
Spoczywaj w Bogu!
Sekretarz Flotylli Północnej Wojciech Rolbiecki

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1091

Oszedłeś w ciszy i spokoju bo sam taki byłes przez całe życie.
Żegnamy Cię Nauczycielu i Przyjacielu.
Ryszard ,Ewa Tomasz i Paweł Pepłowscy P135

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1090

  • P-65
  • P-65 Avatar
  • Wylogowany
  • Wygięty maszt
  • Wygięty maszt
  • Posty: 249
  • Oklaski: 10
  • Otrzymane podziękowania: 23
Kuźwa jak to szybko poszło, Marcin dzięki za wszystko !!!
Name, P-65

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez P-65.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1089

Jest to bardzo przykra wiadomość. Pan Wiesław był osobą, która zawsze pomagała mi rozwiązywać problemy techniczne. W przypadku awarii na środku jeziora natychmiast podpowiadał rozwiązanie danego problemu. Pomagał zawsze z uśmiechem i wielką życzliwością
Najszczersze kondolencje dla Rodziny

Zuzia i Tomek Rybiccy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1088

Wielka to strata dla Mazur, które straciły ambasadora życzliwości, powszechnie lubianego żeglarza lodowego Wiesława ( Motyla) DN P-110, doskonałego szkutnika, człowieka niezwykle uczynnego, a przy tym bardzo skromnego.

Wiesławie, w Poznaniu pozostawiłeś wielu przyjaciół, którzy długo będą o Tobie pamiętać.
Rodzinie składamy wyrazy żalu i współczucia.


Flota Zachodnia DN
Romuald

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1087

"Śmierć to stacja, na której przesiadamy się do następnego pociągu. Zmienia się wygląd wagonu, ale podróż trwa nadal."
Wyrazy szczerego żalu i współczucia dla całej rodziny.
W imieniu członków Sekcji Bojerowej YACHT KLUBU POLSKI WARSZAWA
- Maria Oleksy DN P-4

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1085

  • Stanisław Macur
  • Stanisław Macur Avatar
  • Gość
  • Gość
Wiesiek DN P-110 odszedł po ciężkiej chorobie....
Wielokrotny reprezentant Polski był zawsze bardzo skromnym ale wspaniałym Kolegą !
Pogrzeb odbędzie się we wtorek 21 maja 2013
o godzinie 11:00 w Mrągowie.
Stasiu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1084

  • Czarek P101
  • Czarek P101 Avatar
  • Gość
  • Gość
Wspaniały Człowiek,bardzo dobry starszy kolega,wiele wniósł do polskich bojerów,smutna niedziela.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wiesław Marcińczyk P 110 6 lata 6 miesiąc temu #1083

  • Kuba
  • Kuba Avatar Autor
  • Gość
  • Gość
Z żalem zawiadamiam, że nasz kolega Wiesław Marcińczyk P110 w dniu dzisiejszym odszedł na wieczną wachtę. Znaliśmy, widzieliśmy ile pracy i serca wykładał w samo żeglowanie i w swój ślizg, który zawsze potrafił zaskoczyć swoim wykończeniem.

Informacje o pogrzebie podam gdy tylko będę coś wiedział.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Maciej, P 247.
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Tomek Zakrzewski
Czas generowania strony: 0.135 s.