2026 Puchar Komandora SFPDN

W weekend, 10–11 stycznia 2026 roku, na Jeziorze Śniardwy rozegrano długo wyczekiwane regaty bojerowe o Puchar Komandora Stowarzyszenia Flota Polska DN. Po kilku sezonach, w których zimowe warunki nie rozpieszczały zawodników i kibiców bojerów, możliwość rywalizacji na lodzie była wydarzeniem o szczególnym znaczeniu. Nic więc dziwnego, że prognozy pogody śledzono z dużym optymizmem, a informacja o planowanych regatach została przyjęta z ogromną radością, stając się jednym z najważniejszych punktów tegorocznego bojerowego kalendarza.

Bazą zawodów był port w Nowych Gutach, a areną zmagań rozległe Jezioro Śniardwy. Lód miał średnio 19 centymetrów grubości, co zapewniało bezpieczne warunki do ścigania. Jego powierzchnię pokrywały jednak śnieżne zaspy sięgające miejscami pięciu–sześciu centymetrów twardego, zbitego śniegu, który stawiał wyraźny opór płozom. Dodatkowym utrudnieniem była chropowata struktura lodu, wymagająca od zawodników dużej precyzji w prowadzeniu bojerów i umiejętnego wykorzystywania nawet słabszych podmuchów wiatru.

W sobotę udało się rozegrać cztery wyścigi. Początkowo wiatr wiał z siłą około 6 m/s, co sprzyjało dynamicznej i bardzo wyrównanej rywalizacji. Wraz z upływem dnia jego siła stopniowo malała, osiągając około 3 m/s w ostatnim wyścigu, co dodatkowo uwypukliło znaczenie taktyki i czystej jazdy. Czołówka klasyfikacji generalnej kształtowała się już od pierwszych startów, jednak różnice punktowe pozostawały niewielkie aż do końca rywalizacji.

Zwycięzcą regat został Łukasz Zakrzewski (MKŻ Mikołajki), który przez cały dzień prezentował bardzo równą i skuteczną jazdę, kończąc cztery wyścigi na miejscach w ścisłej czołówce i gromadząc łącznie 11 punktów. Drugie miejsce zajął Tomasz Zakrzewski (MKŻ Mikołajki), który również regularnie meldował się wysoko na mecie i do samego końca pozostawał w walce o zwycięstwo. Na najniższym stopniu podium stanął Wojciech Baranowski (Giżycka Grupa Regatowa), który po bardzo dobrym początku musiał zmierzyć się z trudniejszymi warunkami w kolejnych biegach, ale ostatecznie utrzymał miejsce w czołowej trójce.

Wyniki pozostałych zawodników doskonale pokazują, jak wymagające były warunki na trasie. Wysoki opór śniegu oraz słabnący wiatr powodowały, że pojedyncze potknięcia skutkowały znacznymi stratami punktowymi, a różnice między kolejnymi miejscami w klasyfikacji generalnej były niewielkie. Każdy wyścig wymagał maksymalnej koncentracji i umiejętności dostosowania stylu jazdy do zmieniających się warunków.

Regaty cieszyły się bardzo dobrą frekwencją — na starcie stanęło 24 zawodników reprezentujących liczne kluby z całej Polski, w tym m.in. MKŻ Mikołajki, Giżycką Grupę Regatową, OKŻ Olsztyn, AZS UWM Olsztyn, Sopocki Klub Żeglarski oraz SFPDN. W stawce nie zabrakło również młodszych zawodników, startujących w klasyfikacji juniorów, co dodatkowo podkreśliło otwarty i rozwojowy charakter regat.

Zawody w Nowych Gutach miały szczególne znaczenie także z punktu widzenia przygotowań sportowych. Był to jeden z nielicznych w ostatnich latach startów rozegranych na dużym, otwartym akwenie i w realnych zimowych warunkach. Dla wielu zawodników była to niezwykle cenna okazja do sprawdzenia sprzętu, formy oraz taktyki przed zbliżającymi się najważniejszymi imprezami sezonu. Już za tydzień zaplanowane są mistrzostwa Polski, a w perspektywie miesiąca odbędą się mistrzostwa świata, co dodatkowo podkreśla rangę regat o Puchar Komandora jako istotnego etapu przygotowań i sportowego sprawdzianu.

W nocy z soboty na niedzielę spadł świeży śnieg, a jednocześnie wyraźnie osłabł wiatr. W efekcie w niedzielę kontynuowanie rywalizacji okazało się niemożliwe i organizatorzy podjęli decyzję o zakończeniu regat po czterech wyścigach rozegranych pierwszego dnia.

2026 PK SFPDN

Foto: Marina Śniardwy

Zostaw komentarz

Przewijanie do góry