Ryszard Mrózek Gliszczynski zajął trzecie miejsce w bojerowych regatach Grand Masters 2026 w klasie DN, które w dniach 10-12 lutego odbyły się na jeziorze Jamno obok Mielna. Impreza ta była ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami świata i Europy, które odbędą się w Szwecji.
Polak był jednym z pięciu naszych reprezentantów w gronie 51 żeglarzy. Pozostali zawodnicy pochodzili z 9 państw – Finlandii, Szwecji, Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Danii, Holandii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Były to już kolejne regaty w klasie DN, które udało się przeprowadzić w Polsce. Ponadto po raz trzeci bojerowcy z wielu krajów ścigali się na zamarzniętej tafli jeziora Jamno, ponieważ panowały tam wyjątkowo sprzyjające warunki lodowe.
Zawody Grand Masters 2026 to impreza dla żeglarzy, którzy ukończyli 60 lat. W ciągu trzech dni rywalizacji organizatorom udało się rozegrać sześć wyścigów we flocie złotej i tyle samo w grupie srebrnej. Nie odbyły się one jedynie w środę, ponieważ przez długi czas tego dnia utrzymywała się nad lodem gęsta mgła.
Spośród Polaków najlepiej poradził sobie Ryszard Mrózek Gliszczynski (ChKŻ Chojnice), który ostatecznie ukończył rywalizację na trzecim miejscu. Po pierwszym dniu latania był liderem, ale nie udało mu się utrzymać pierwszej pozycji. Zwyciężył Niemiec Thomas Huber, a drugie miejsce zajął Fredrik Lönegren ze Szwecji. W złotej flocie ścigali się jeszcze Marek Bernat (Olsztyński Klub Żeglarski) i Paweł Matejak (YKP Warszawa), którzy zajęli kolejno ósme oraz dwudzieste miejsce.
Na piątej pozycji w srebrnej flocie uplasował się Jerzy Henke (MKŻ Mikołajki), a dziewiętnasty w tej samej grupie był Janusz Marek Taber (YKP Warszawa). Pierwszą trójkę utworzyli Szwajcar Jean-Claude Vuithier, Niemiec Dirk Meyer oraz kolejny reprezentant Szwajcarii, Pierre Bachelin.
– Warunki lodowe były naprawdę bardzo dobre, ale deszcz w połączeniu z mgłą uniemożliwiły latanie podczas drugiego dnia naszej imprezy. Do bezpiecznego ścigania potrzebna jest także dobra widoczność, a tej zabrakło. Pomimo tego uważam zawody za naprawdę udane, ponieważ odbyło się sześć wyścigów, które zapewniły nam dobrą zabawę, a swoją piątą lokatę uważam za satysfakcjonującą – powiedział Jerzy Henke.
Dzisiaj na jeziorze Jamno w gmienie Mielno ruszają regaty Grand Masters 2026. W imprezie mogą startować wyłącznie zawodnicy, którzy mają ukończone 60 lat.
Formuła regat zabrania sprintu na starcie. Aby rozpędzić bojer po sygnale startu można trzykrotnie odepchąć się jedną nogą. Taka formuła pozwala na wyrównanie szans wśód dużego przekroju wiekowego zawodników kategorii masters.
Niech Was nie zwiedzie cyfra 60+, gdyż tutaj rywalizacja jest niezwykle zacięta. Na starcie pojawią się mastersi z całej bojerowej Europy.
Zapraszamy do kibicowania.
Lokalizacja portu regat:
W 4 minuty dowiedz się na czym polegają regaty bojerowe: